Gra w niedom贸wienia, czyli 5 mln Polak贸w.

Na spotkanie z kole偶ank膮 przychodzi sp贸藕niona czterdzie艣ci minut, z niedoschni臋tymi paznokciami, pomalowanymi na brokatow膮 czer艅. W艂osy jeszcze pachn膮 szamponem, by艂a promocja na Syossa w Rossmannie. Ramiona zatopione w opadaj膮cych falbanach chabrowej sukienki. Usta nawet nie, 偶e niby mimochodem, ale ca艂kiem otwarcie umalowane za ciemn膮, wieczorow膮 szmink膮. Czytaj dalej