Solpadeine.

IMG_4893

/ fot. S_sylwia™

quotationTamto lato było jak wielki kac, jak dzwon boży, który urwał się z nieba i zabił wiernych, pozostawiając przypadkowych grzeszników. Nimi właśnie byliśmy – przypadkowymi współlokatorami, przypadkowymi «partners in crime». Czytaj dalej

Nie dam. Nie. Też nie.

Miałam ostatnio okazję uczestniczyć w urodzinach trzylatka. Sama unikam świętowania swoich, ale trzylatek nie miał nic przeciwko. Urodziny się odbyły. Tekturowe czapeczki. Naleśniki z bananem. Świeżo wyciskane soki. Tekturowe pasiaste rurki do napojów.  Zabawek więcej niż dzieci. Trzylatkowi jednak nie przeszkadzało dostać coś jeszcze. Czytaj dalej