Dwa morderstwa przed siódmą.

bluszczyk

/ fot. Karolina Pląska;  Diabelski Mostek, Salwator, marzec 2019

quotation

Pamiętam, jak wyprowadzałam się z wcześniejszej miejscówy na Grzegórzkach z takim przyspieszeniem, że w rękę wbiłam sobie najeżony kolcami i wspomnieniami z Gran Canarii pałąk opuncji figowej. Ta przeprowadzka kosztowała mnie sto pięćdziesiąt złotych, dwie zgubione miseczki w lamy i osiem godzin wydłubywania pęsetą kolców. Czytaj dalej

Wszystkie miejsca są tymczasowe.

plac_inwalidow_place

/ fot. S_sylwia™

Siedzisz profilem i zastanawiasz się, jak prezentuje się opaska z tej strony. En face czy z profilu tak samo dusi za uszami i zbiera pyłki kurzu. Moda za 9,90 z Bangladeszu, ale odrost do ucha, więc trzeba maskować. Moda, której nikt nie rozumie, kupują wszyscy, a noszą najwytrwalsi.  Czytaj dalej

Wypiski znad połamanych luster.

ja na koniksie

/ fot. Karolina Haya

Z szafki wysypują się majtki, głównie czarne, i pudełeczka, które bardzo chciałabym, żeby się nie otworzyły. Upycham je z powrotem za wiklinowe drzwiczki i prowadzę ziomka na piętro. Tym razem czwarte. Ma spocone ręce, na koszulce plamę w kształcie dwóch skrzydeł, na ramionach żyły i wyblakłe tatuaże. Pachnie remontem i świeżym potem. Ręce ślizgają mu się po szafce, oczy wypatrują numerku na drzwiach. Ostatni blok, ostatnia klatka, ostatnie mieszkanie. Nie można nie trafić. Budujący początek. Czytaj dalej