Pożyczone lato.

IMG_0622

/ fot. S_sylwia™

Najważniejsze, że blisko na Wolę – taksówkarz drapie się po szczecinie na karku. Ma brudne paznokcie i nie widać mu oczu. Na skrzyżowaniu orzeka, że Wola już jednak wypadła z mody i obiegu. Że teraz Kliny są nową Wolą i tam gromadzi się wyższa warstwa średnia. Średnio to widzę. Dla mnie Wola rozciąga się od Salwatoru po Kryspinów jak prawdziwa obietnica na nowe piękno tego miasta. Czytaj dalej

Didaskalia z wtorku.

lookal

/ fot. Lokal na Rynku

Nie będziesz miał więcej niż 5 tysięcy znajomych na Facebooku i nie pożyjesz dłużej niż 100 lat – zawyrokowała znad kufla z herbatą. Od miesiąca brała antydepresant i nie mogła pić alkoholu. W herbacie jak rój sennych kijanek krążyły goździki. Pachniało pomarańczą i końcoworocznym zmęczeniem. Antydepresant, mimo że z grupy mocnych SSRI, nie działał. Na niektóre depresje nie było mocnych ani dobrego copywritingu. Czytaj dalej