Nem tudom, czyli staż w Wieży Babel.

Znajomi ze starego korpo trochę się dziwią, czemu odeszłaś, a trochę brakuje im Big Brothera. Wchodzisz na pracuj.pl. Tam rekrutacja na twoje stanowisko. Ledwo co zdążyłaś przewrócić kartkę w kalendarzu, twój fotel jeszcze ciepły, a na ogłoszeniu już ponad 300 odsłon. Czytasz i ty, a brwi aż podnoszą sufit. Czytaj dalej

Trzeba, można, nie powinno się.

Kończysz studia i idziesz do korporacji. Bo gdzieś pójść trzeba. W prawo albo w lewo. Pod kościół albo do diabła. Za bar albo za mąż. Żeby pieniądze się zgadzały. Skoro nie zgadza się cała reszta. Czytaj dalej