Wieczory instant.

Karuszsz

/ fot. 艣roda w centrum

Na dole wi臋cej parasoli ni偶 rozm贸w. Kto艣 otworzy艂 na noc balkon i wpu艣ci艂 jesie艅. Wywia艂o kurz, zapach popcornu z mikrofal贸wki i wieczorn膮 艂un臋 miasta. Na tablicy korkowej wi臋cej paragon贸w ni偶 bilet贸w do kina i zdj臋膰 z Portugalii. Czosnek ze Starego Kleparza 艂apie kurz jak niewydarzony 艂apacz sn贸w. Jab艂ka kurcz膮 si臋 w ozdobnej miseczce. Kto艣 zapomnia艂 偶e je kupi艂 i 偶e nie pomy艂聽 patelni.

Czytaj dalej

Inhalatorium. Prewencja t臋偶ca wspierana przez Batmana.

Sobota. Jeste艣my w Rabce. Idziemy do tutejszej t臋偶ni, czyli wbrew temu, na co nazwa wskazuje, nie do miejsca prewencji t臋偶ca, ale og贸lnodost臋pnej przestrzeni leczenia dolegliwo艣ci dr贸g oddechowych. Solanka skapuje z ga艂膮zek tarniny, wydzielaj膮c ch艂odn膮, podobn膮 do zapachu morza wo艅. Bior臋 Flork臋 za r臋k臋. I m贸wi臋 jej: wdychaj. Wdychaj. Kiedy okazuje si臋, 偶e to nie takie proste. Czytaj dalej