Chińskie lampki o północy.

kolaż kamienica przedlokatorzy

quotationMieszkamy na sobie. Każdy pokój wyrzyna się z poprzedniego jak krzywo rosnący ząb. […] Mój ma kształt trójkąta. Najpierw przekonujesz się, że to mega oryginalne i że pewnie «soon» będzie w trendzie. Co prawda trochę ci świta, że Trójkąt Bermudzki to nic dobrego, a piramidy wybudowali kosmici, ale odganiasz te myśli. Czytaj dalej

Wypiski znad połamanych luster.

ja na koniksie

/ fot. Karolina Haya

Z szafki wysypują się majtki, głównie czarne, i pudełeczka, które bardzo chciałabym, żeby się nie otworzyły. Upycham je z powrotem za wiklinowe drzwiczki i prowadzę ziomka na piętro. Tym razem czwarte. Ma spocone ręce, na koszulce plamę w kształcie dwóch skrzydeł, na ramionach żyły i wyblakłe tatuaże. Pachnie remontem i świeżym potem. Ręce ślizgają mu się po szafce, oczy wypatrują numerku na drzwiach. Ostatni blok, ostatnia klatka, ostatnie mieszkanie. Nie można nie trafić. Budujący początek. Czytaj dalej