17 minut.

karuszka

/ fot. po艂udnie w Krakowie

Cyntia ma dzi艣 smutniejsze w艂osy ni偶 min臋. Jej fryzjerowi wypad艂 dysk i laska na zast臋pstwie pomyli艂a kolory i klientki. Cyntia siedzi przed komputerem jak przed wy艂膮czonym telewizorem i obraca w palcach czarny kosmyk. Do korporacji nie chce chodzi膰 nikt, a chodz膮 wszyscy, tym bardziej w pa藕dzierniku. Czytaj dalej

Gra w niedom贸wienia, czyli 5 mln Polak贸w.

Na spotkanie z kole偶ank膮 przychodzi sp贸藕niona czterdzie艣ci minut, z niedoschni臋tymi paznokciami, pomalowanymi na brokatow膮 czer艅. W艂osy jeszcze pachn膮 szamponem, by艂a promocja na Syossa w Rossmannie. Ramiona zatopione w opadaj膮cych falbanach chabrowej sukienki. Usta nawet nie, 偶e niby mimochodem, ale ca艂kiem otwarcie umalowane za ciemn膮, wieczorow膮 szmink膮. Czytaj dalej