OD to overdose.

2

/ fot. Nicole Mazul-Kulesza; listopad 2019, Las Wolski

OdkΔ…d przeczytaΕ‚aΕ› β€žRadio Armageddon” Ε»ulczyka piszesz juΕΌ tylko w drugiej osobie. Ta ksiΔ…ΕΌka ciΔ™ znokautowaΕ‚a. Poza tym to tΔ™ ksiΔ…ΕΌkΔ™ ci podpisaΕ‚ i nad niΔ… uΕ›cisnΔ…Ε‚ ci rΔ™kΔ™. Czytaj dalej

β€žTo dobry czΕ‚owiek, choΔ‡ prawosΕ‚awny.”

kuΕ„ 2

/ fot. MaΕ‚gorzata Szoka-Komorowska, archiwum prywatne

Piątek. Na niebie dziewiętnasta. Deszcz maluje chodniki i cały Rynek Główny przegląda się w kałużach jak w wielkim, krzywym lustrze jesieni. Jesień powinna być sucha i złota. Taka jak na Pintereście, przeklinam, parkując rower na rogu Brackiej i Gołębiej. Wiatr wydyma mi kurtkę jak parasole przechodniom. Czytaj dalej

Herbata z szaΕ‚wii.

sukienkos

A co ty tam masz? Czas na pisanie czy warsztaty?
Jedno i drugie. I dwa koty. GΕ‚aszczΔ™ na zmianΔ™. Tylko one nie lubiΔ… zmian.
To super. Kiedy wracasz?
Nie wiem, nie powiem.
Co to znaczy?
To znaczy, ΕΌe w peΕ‚ni wrΓ³cΔ™ dopiero, kiedy napiszΔ™ tΔ™ powieΕ›Δ‡.
Aga…
Stary, to bΔ™dzie jakiΕ› rok. Moja gΕ‚owa bΔ™dzie przez ten czas trochΔ™ gdzie indziej.
AGA!
Nie ma mnie, jestem teraz w swojej gΕ‚owie, w swojej scenie, w swojej powieΕ›ci. Buzi :*Β 

Czytaj dalej