Noc w nos.

IMG_3141

/ fot. S_sylwia™

Lato to był melanż roku, jedno wielkie roof party, jeden przesiedziany przez trzy miesiące u ziomka after, jedna niekończąca się kreska fety. Kiedy przyszła jesień ludzie dopiero otrząsali się z lata. Ten stan który co roku nazywa się dyskretnie „jesienną depresją” jest tak naprawdę wielkim, zbiorowym zejściem po trzymiesięcznym melanżu lata. Czytaj dalej

Hejnał, młot pneumatyczny i brzęk monet, czyli witamy w Krakowie.

P7010655 i

/ fot. dzikie róże na ganku

Młoty pneumatyczne i wiertarki udarowe. W tygodniu punkt szósta, czasem w poniedziałki odpalają kwadrans później. W weekendy 7:30. Budzisz się jak na placu budowy i nawet nie słychać twojego standardowego budzika z Samsunga. To Kraków, Rondo Mogilskie, wiosna 2017 roku, czyli szczyt prac nad Szkieletorem, będącym podobno najwyższym budynkiem miasta i, co jak co, zdecydowanie najgłośniejszym. Czytaj dalej