W poczekalni do soboty.

p1280014

/ fot. poczt贸wka z Krakowa

Czasem w tygodniu 偶ycie przydarza Ci si臋 mi臋dzy pi膮t膮 trzydzie艣ci a pi膮t膮 trzydzie艣ci pi臋膰, mi臋dzy materacem z Ikei a odpylaczem powietrza z Sharpa. Zm臋czone twarze na przystanku smog oznacza na skali szaro艣ci jak niewybielone z臋by. Maska uwiera bardziej ni偶 wczorajsze my艣li. Stare zawory zamarzaj膮 na mrozie i szeleszcz膮 jak rybie 艂uski. Byle do wiosny, wzdychasz, byle smog zel偶a艂, byle si臋 zamkn膮艂 projekt. 呕ycie w poczekalni, 偶ycie z przyzwyczajenia, 偶ycie w 139. Czytaj dalej