GRY RPG.

/ fot. S_sylwia™

On schowa się w anime i gry RPG, ty wrócisz szybko Uberem do domu. Nawet nie Uberem X czy Uberem Shield, byle jakim, byle szybko i byle był w okolicy. Kierowca będzie miał spuszczoną maskę na brodę i mętne spojrzenie. Wejdziesz do mieszkania, sięgniesz po kota i książkę. Utoniesz w kryminale Małeckiego, a kiedy zgasisz światło, będziesz miętosić przepoconą latem kołdrę i płakać, jak dobrze napisany został ten kryminał. Będziesz też płakać nad sobą, nad tym wieczorem, nad algorytmem Tindera. Nie przyznasz się przed sobą. To byłaby klęska i porażka tego października, a miał to być październik mocy. Co wieczór wyliczasz sobie w głowie dobre rzeczy, które cię spotkały tego dnia. Uczysz się ślepoty na porażki.

Czytaj dalej

Mandale z kiepów.

psylo cybu

/ fot. Karolina Pląska, Diabelski Mostek

Truchleję. Przeleje się? Chluśnie wodą na wiecznie zimne i matowe płytki i nada im, na jedną krótką chwilę, blask jak z reklamy Domestosa? Jak nic zaraz się przeleje. Cholera. Szampon piecze w powieki i strasznie chce mi się podrapać pod rzęsami. Cholera, przeleje się lada moment. Łokciem wyłączam kran. Czytaj dalej

Przekątne.

amamam

/ fot. Karolina Pląska

Od niedawna mieszkam po drugiej stronie Ronda Mogilskiego i za każdym razem, kiedy jestem w osiedlowym Lewiatanie, przy wejściu przeciskam się przez starego Murzyna. Ziomek stoi pochylony nad kuponem Lotto i gryzie koniec ołówka. Czasem robi to tak długo, że zdążę okrążyć cały sklep, przejść wzdłuż chemii i kremów do twarzy Ziaja, odstać i odsłuchać swoje w kolejce do serów, zrobić to samo pod kasą, jeszcze wrócić po śliwki, a on dalej myśli i skreśla. Myśli i skreśla. Ciekawe, kiedy będzie bogaty i czy zdąży w tym życiu. Czytaj dalej