Herbata z szałwii.

sukienkos

A co ty tam masz? Czas na pisanie czy warsztaty?
Jedno i drugie. I dwa koty. Głaszczę na zmianę. Tylko one nie lubią zmian.
To super. Kiedy wracasz?
Nie wiem, nie powiem.
Co to znaczy?
To znaczy, że w pełni wrócę dopiero, kiedy napiszę tę powieść.
Aga…
Stary, to będzie jakiś rok. Moja głowa będzie przez ten czas trochę gdzie indziej.
AGA!
Nie ma mnie, jestem teraz w swojej głowie, w swojej scenie, w swojej powieści. Buzi :* 

Czytaj dalej

Weekendowy kurs, kilkudniowa śnieżyca i życiowy game changer.

woń migdałów edytka

/ fot. ,,Morderstwa i woń migdałów”

Camilla Läckerberg, ,,Morderstwa i woń migdałów”. Na zbiór składają się: 3 nowele, minipowieść ,,Zamieć śnieżna i woń migdałów” i historia autorki, która, tak jak ja, którejś jesieni poszła na weekendowy kurs pisania powieści. Kurs zasponsorowała jej matka i ówczesny mąż. W jej przypadku był to kurs pisania kryminałów (o innym gatunku nie było mowy) i dla autorki był to totalny game changer. Wykończenie i opublikowanie debiutanckiej powieści zajęło jej trzy lata.

Czytaj dalej

Lookbook na płatkach śniegu.

PC040069 XXX

/ fot. Bracka

Zima rozpięła się na Mogilskim jak stary płaszcz. Cisza zakazała wstępu samochodom i ludziom, a ptaki zaniemówiły z tęsknoty za jesienią. Czubki choinek stały nieruchomo, niewzruszone przez wiatr, zdumione zimnem, które uderzyło w nocy. Czytaj dalej