Wszystkie miejsca s─ů tymczasowe.

plac_inwalidow_place

/ fot. S_sylwiaÔäó

Siedzisz profilem i zastanawiasz si─Ö, jak prezentuje si─Ö opaska z tej strony. En face czy z profilu tak samo dusi za uszami i zbiera py┼éki kurzu. Moda za 9,90 z Bangladeszu, ale odrost do ucha, wi─Öc trzeba maskowa─ç. Moda, kt├│rej nikt nie rozumie, kupuj─ů wszyscy, a nosz─ů najwytrwalsi.┬áOn sko┼äczy┼é Corneliusa i drugi etat. W ┼Ťwietle lampy wygl─ůda jak przejarane zdj─Öcie. Przek┼éadasz nog─Ö na nog─Ö. Baggy jeans, idealne na rower, nieidealne na marcowy deszcz. Rozmowa klei si─Ö dopiero po butelce i dw├│ch tabletkach. Dalej odstaj─ů mu uszy i st├│wki z portfela. Ma nieobci─Öte paznokcie i opuszki o nier├│wnej powierzchni, jakby by┼é basist─ů w zespole metalowym. Wiesz tylko, ┼╝e w liceum chodzi┼é w poczcie sztandarowym i ┼╝e wybieli┼é z─Öby na Grouponie. Jutro rano miniecie si─Ö na korytarzu w korpo i b─Ödzie wida─ç, ┼╝e jest Skorpionem.

Drzwi.

– Wie pan co, chyba jednak niespecjalnie s┼éu┼╝─ů mi te leki.
– Po czym pani wnosi?
– Po tym, ┼╝e jak wychodz─Ö przed blok i wzd┼éu┼╝ chodnika stoi rz─ůd kolorowych samochod├│w, to wiem, ┼╝e one mi wysy┼éaj─ů znaki poprzez te kolory. Czuj─Ö takie nieokre┼Ťlone pos┼éannictwo na tym osiedlu, pan rozumie? My┼Ťl─Ö, ┼╝e to niepokoj─ůce.
– A s─ů to czarne wo┼égi?
– Obawiam si─Ö, ┼╝e nie mam kontekstu politycznego, ┼╝eby si─Ö odnie┼Ť─ç.
– Czarnymi wo┼égami je┼╝d┼╝─ů tajniacy.
– Nie, nie s─ů to czarne wo┼égi.
– No to nie ma w tym nic niepokoj─ůcego. Tutaj ma pani recept─Ö, tylko prosz─Ö bra─ç rano, nie wieczorem, i um├│wi─ç wizyt─Ö za trzy miesi─ůce.

Drzwi.

– Zachwycaj─ůcy jest ten witra┼╝ z koniem. Czemu go zas┼éaniacie?
– Trzeba by┼éo gdzie┼Ť zawiesi─ç kolejno┼Ť─ç sprz─ůtania.
– A jaki macie balkon?
– Taki. G┼é├│wnie zabijamy na nim go┼é─Öbie i strzelamy z procy do s─ůsiad├│w z naprzeciwka.
– To podobno spokojna dzielnica.
– Raczej tak, ale dopiero jak si─Ö zaprowadzi swoje porz─ůdki.
– Jasne, a z mebli co zostaje?
– Nic, bo marzec ma by─ç zimny, tak ┼╝e por─ůbiemy co zosta┼éo i rozpalimy w piecu.
– W takim razie rozumiem, ┼╝e najem bez mebli.
– Bez i bez dodatkowych op┼éat.

strzalkos

ÔÇőJe┼Ťli spodoba┼é Ci si─Ö tekst, to super! Gdzie┼Ť tam ciesz─Ö si─Ö jak dziecko i skacz─Ö pod sufit mojego o┼Ťmiometrowego strychu. Udost─Öpnij, prosz─Ö, podlinkuj, przescroluj jeszcze raz. Wpadaj te┼╝ cz─Ö┼Ťciej na zim─Ö i na┬áFacebooka. Much love!

77 my┼Ťli na temat “Wszystkie miejsca s─ů tymczasowe.

      1. Robert misio3 :)

        paszcz ok.
        lecz nie wiem czemu bluzka i Dorotka z koszykiem czarownik z krainy oz ;-P
        a mo┼╝e to czarodziejski koszyk przenosi tam gdzie nie jest tak szaro … ;-))
        czas nie ma znaczenia cyk cyk cyk . (59 ) zatrzymał się albo powraca bez końca jak pętla
        :)
        Pozdrawiam

        Polubienie

      2. misio3

        A jak by Wiosna s┼éonce promienie , leki powiew wiatru .. poruszaj─ůce zatrzymane w kadrze ;-) ;-)
        (” jeszcze by┼é luty i jakie┼Ť +2 stopnie ”) , nic nie ┼Üwiadczy ani odrobiny ┼Ťniegu… wygl─ůda jak jesieni czy babiego lata ch┼éodny powiew .
        ┼éadne , co tam wa┼╝ne Ze Ci podoba ; ) bo najcenniejsze gdzie jest (zawarto┼Ť─ç ) o ile mog─Ö tak zuchwale Agu┼Ť ;–) :DDD
        bo zbyt publicznie. Pomi─Ödzy s┼éonawi synaps proces my┼Ť obraz i zmys┼éy . ps ; i i i ciep┼ée O!

        Polubienie

      3. Agata Wieczorowska

        ┼Ünieg nie obrodzi┼é w tym roku :DD ale i tak zimka trzyma┼éa d┼éugo. Dla mnie zdj─Öcia s─ů poboczne, rzecz tkwi w tekstach i pisaniu w┼éa┼Ťnie :)) Pozdro!

        Polubienie

  1. Zib

    Czy rozsy┼éanie w┼éasnych tekst├│w po innych blogach nie jest nadu┼╝yciem? Je┼Ťli nie to czym kieruj─ů si─Ö administratorzy udost─Öpniaj─ůc ┼Ťrodowiskom homoseksualnym tako┼╝ mo┼╝liwosc?
    Czyżby WordPress był panelem tylko dla gejów i lesbijejk?

    Polubienie

  2. Pingback: „Seksualizacja” dzieci w kontek┼Ťcie polityki, edukacji, prawa i ┼Ťwiatopogl─ůdu – Bez komentarza

  3. AgaD

    „Czuj─Ö takie nieokre┼Ťlone pos┼éannictwo na tym osiedlu” – nie leczy┼éabym tego:-) Wesz┼éabym w to i eksplorowa┼éa a┼╝ do ustalenia fakt├│w. Dopiero z tak nabyt─ů wiedz─ů, zastanawia┼éabym si─Ö co robi─ç dalej :-)

    Polubione przez 2 ludzi

  4. Andrzej Rawicz (anzai)

    Szanowny Panie „ZiB”. Nie wiem czemu Pan si─Ö tak denerwuje? Ja przecie┼╝ pisz─Ö o latach 50/60, podaj─Ö cytat:
    „”… Wprawdzie w├│wczas, w latach 50/60 ub.w., pedofilia by┼éa jeszcze zjawiskiem nieznanym opinii publicznej, to jednak m├│wi┼éo si─Ö o ÔÇ×czarnych Wo┼égachÔÇŁ porywaj─ůcych dzieci z ulicy …”
    i miejsce w którym ten zwrot się pojawił:
    https://bezkomentarza.wordpress.com/2019/03/02/sami-sobie-wychowalismy-i-wykarmilismy-pedofili/
    Nie wiem te┼╝, czemu Pan ci─ůgle usi┼éuje mnie obra┼╝a─ç? Mam nadziej─Ö, ┼╝e wyja┼Ťni to administrator tego bloga i witryny, dlatego pisz─Ö w tym miejscu, aby u┼éatwi─ç odpowiednie dzia┼éania.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Zib

      Wybaczy Pan ale jaki zwi─ůzek z komentarzem w tym miejscu ma jaki┼Ť wpis do kt├│rego w tym komentarzu nie ma odsylacza?.
      Czy┼╝by trudno by┼éo zrozumie─ç ┼╝e ca┼éy ┼Ťwiat nie zna jeszcze wszystkich pa┼äskich wpisow.
      No i w kwestii „pr├│b obra┼╝ania”, prosz─Ö wskaza─ç gdzie i kiedy ta pr├│ba „w tym miejscu” wystapila.. Je┼Ťli chodzi o wyra┼╝one wsp├│┼éczucie z powodu oczywistych objaw├│w schizofrenii gdy kto┼Ť nie jest nawet wspominany a, cytuj─ůc szanownego Pana, czuj─Ö si─Ö wywolany, to jest ono naturalnym ludzkim odruchem. To jednostka chorobow─ů jak ka┼╝da inna. R├│wnie┼╝ by┼éa przynale┼╝no┼Ť─ç do przewodniej si┼éy narodu nie jest traktowane jako zjawisko nagannne.
      Tymczasem Pan sam w kilku miejscach k┼éama┼é na m├│j temat ale ja nie mam zamiaru si─Öga─ç do Tego poziomu, jak r├│wnie┼╝ nigdy, zar├│wno w poprzednim systemu jak i teraz nie stosowa┼éem technik takich jak nasz by┼éy prezydento pseudonimie bolek. Nie donosz─Ö(!), tym bardziej w sprawach z kt├│rymi ka┼╝dy powinien radzi─ç sobie sam.. Z obrona w┼éasnej godno┼Ťci i w┼éasnej Prawdy. Niestety niekt├│rzy potrzebuj─ů do tego interwencji urz─Öd├│w szanowny wielce panie­čśü

      Polubione przez 1 osoba

      1. Andrzej Rawicz (anzai)

        Pisze Pan o: „schizofrenii paranoidalnej, ci─ůg┼éej kontroli, g┼éosach …” Przykro mi, ale ja nie mog─Ö Panu pom├│c. Nie jestem psychiatr─ů tylko psychologiem. I do tego by┼éym.

        Polubienie

      2. Zib

        Owszem wiem przecie┼╝, tym bardziej dziwne te pa┼äskie frustracje. No ale :”szewc bez but├│w chodzi”

        Polubienie

  5. Andrzej Rawicz (anzai)

    Skoro zosta┼éem wywo┼éany do odpowiedzi, to wyja┼Ťniam. Czarne Wo┼égi by┼éy wy┼é─ůcznie na wyposa┼╝eniu korpusu dyplomatycznego „demolud├│w”. Gdyby do takiej Wo┼égi wsiad┼é tajniak, to praktycznie od razu by zosta┼é odtajniony. :-D Tajniacy najcz─Ö┼Ťciej przebierali si─Ö za lump├│w, kloszard├│w i tp. postaci, bo wtedy byli najbardziej skuteczni w obserwacji ┼Ťrodowiska. W starych filmach (np. „07 zg┼éo┼Ť si─Ö”) mo┼╝na to zobaczy─ç.
    Tekst fajny, jednak u tych os├│b, kt├│re co┼Ť nieco┼Ť s┼éysza┼éy o czarnych Wo┼égach mo┼╝e wzbudzi─ç skojarzenia jakich zapewne autor nie oczekiwa┼é.

    Polubienie

    1. Zib

      Wywo┼éany? Objawy charakterystyczne dla schizofrenii paranoidalnej. Wsp├│┼éczuj─Ö, to musi by─ç m─Öcz─ůce, ta ci─ůg┼éa kontrola, te glosy. Naprawd─Ö serdecznie wspolczuj─Ö.
      Natomiast je┼Ťli chodzi o korpus to ju┼╝ od wczesnego Gierka korzysta┼é z mercedesow jak przysta┼éo na w┼éadze Ludow─ů z kt├│r─ů by┼éo Ci przeciec blisko. A czarnymi wolgami je┼║dzi┼éa po┼Ťledniejsza swo┼éocz PZPR(jako cz┼éonek chyba wiesz?) oraz jawni pracownicy SB.
      Nie wprowadzaj wi─Öc m┼éodzie┼╝y w b┼é─ůd prosz─Ö­čśü

      Polubienie

  6. Ultra

    Obrazki s─ů inspiruj─ůce. Lubi─Ö ten Tw├│j pazur, by nic nie by┼éo s┼éodkie, pouk┼éadane, g┼éadkie. Co jaki┼Ť czas chropowato┼Ť─ç my┼Ťli wskazana. Jeste┼Ť mistrzyni─ů dialog├│w, a to trudna sztuka.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  7. Zib

    Wiesz ┼╝e mi si─Ö podoba a fragment z kolorowymi samochodami taki osobisty­čśé. Zreszt─ů przeczytam jeszcze conajmniej raz. Jestem Twoim fanem na szcz─Ö┼Ťcie nie psycho! ­čśç

    Polubione przez 1 osoba

      1. Zib

        Och nie, to tylko kiepski ┼╝art sytuacyjny. Poza depresja jestem zdr├│w jak ” ryba”, ale dzi─Öki i nawzajem. Szczeg├│lnie u┼Ťmiechu, cho─ç wiem ┼╝e w korpo to nie jest najprosciej.
        Czyta┼éem ponownie, co┼Ť jest w Twym stylu pisania co bardzo mi le┼╝y­čĄö

        Polubienie

Skomentuj

Wprowad┼║ swoje dane lub kliknij jedn─ů z tych ikon, aby si─Ö zalogowa─ç:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystaj─ůc z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmie┼ä )

Zdj─Öcie na Google

Komentujesz korzystaj─ůc z konta Google. Wyloguj /  Zmie┼ä )

Zdj─Öcie z Twittera

Komentujesz korzystaj─ůc z konta Twitter. Wyloguj /  Zmie┼ä )

Zdj─Öcie na Facebooku

Komentujesz korzystaj─ůc z konta Facebook. Wyloguj /  Zmie┼ä )

Po┼é─ůczenie z %s

Ta witryna wykorzystuje us┼éug─Ö Akismet aby zredukowa─ç ilo┼Ť─ç spamu. Dowiedz si─Ö w jaki spos├│b dane w twoich komentarzach s─ů przetwarzane.