Tam, gdzie Alladyn chodzi spać.

IMG_4004

/ fot. Targ w medynie Marakeszu

quotationMam ochotę się wrócić i powiedzieć, co naprawdę myślę o lokalnych, fałszywych cenach, wiecznym sprawdzaniu zasobności i naiwności klientów, palcach rozpinających plecaki i torebki pod osłoną nocy i tłumu, ale to nie mój kraj, to nie mój rewir i nawet nie mam na sobie hidżabu. Czytaj dalej

Michael Kors, of course.

fff

/ fot. S_sylwia™

Sobotnie spotkania, przed którymi boli Cię brzuch, a po – serce. Nie rozpoznajesz na przystanku znajomych z podstawówki, bo to jak znajomi z innego życia. Przegapiłaś własną reinkarnację. Włosy dopięte w jednym z tych salonów w Warszawie z błyszczącymi oknami, przez które można zobaczyć jak Cię czeszą i karmią cukierkami ze szklanej misy. Siema. Witaj. Mówicie w różnych językach i mieszkacie na osobnych planetach, a kokaina jest tylko na jednej z nich. Czytaj dalej

I wszystkie te miejsca.

zlocieniks

/ fot. S_sylwia™ na Złocieniu

quotation

Pies właścicielki wygląda jak przerośnięta wiewiórka po mocno nieudanej trwałej ondulacji i na kokainowym zejściu. Dzięki niej zrobiłam coś w życiu po raz pierwszy. Po raz pierwszy nie wiedziałam, co powiedzieć na widok psa. Piękne begonie, Pani Lidio, skomentowałam bezmyślnie… Czytaj dalej